Strona fazon.pl wykorzystuje pliki cookies.

Czy czasem można zarządzać?

Mówimy, że czas przecieka przez palce, czas ucieka, znamy na pewno wiele osób a może sami do nich należymy, które nie potrafią z niczym zdążyć na czas. Od czego to zależy? Od tego czy planujemy nasze zadania, ale też i od tego czy czasem nasz plan nie jest zbyt napięty.


Pierwsze co musimy zrobić to wyznaczyć sobie cele i to zarówno te długofalowe – na kilka lat jak i te krótkie, także codzienne. Nasz główny cel np. zdobycie dobrze płatnej pracy można podzielić na kilka mniejszych np. nauka języka, dobrze napisane cv., zdobycie umiejętności dobrej autoprezentacji. Cel powinien być mierzalny i określony w czasie. Z niego wynikają już cele krótsze np. lekcje języka obcego dwa razy w tygodniu, codzienna nauka słówek, napisanie cv wspólnie z doradcą.


Najtrudniejsze jest codzienne wybranie co jest najważniejsze, co zrobić wcześniej, co odłożyć na później, a czego nie robić w ogóle. Najpilniejsze powinny być zadania krótkoterminowe typu oddanie raportu dla szefa czy zapłata rachunków. Bez ich realizacji bowiem nie możemy iść dalej. Jednak kłopot najczęściej pojawia się z działaniami długoterminowymi ale jednocześnie ważnymi. Są demotywujące, bo na rezultaty musimy poczekać. Warto w takiej sytuacji podzielić działania na mniejsze części. Jest też wiele spraw, które, wydaje się, że są palące, choć w rzeczywistości wcale takie nie są. Przy takich zadaniach warto dopytać się o realny czas wykorzystania efektów pracy i ustalić w miarę możliwości późniejszy termin ich realizacji.


Najbardziej zgubne jest brak planowania. Musisz sobie wyznaczyć terminy, inaczej wszystko się rozejdzie. Dobre dla nas jest to, że zakończenie zadania daje nam satysfakcję i energię do dalszego planowania. Za każdym razem, gdy planujesz zadania, zadbaj, by uwzględnić w nim działania, które zbliżają Cię do zrealizowania zadań długoterminowych i krótkoterminowych. Planować można tylko 80% czasu a resztę zostawić na zakłócenia.


W realizacji zadań przeszkadza nam to, co powinno ułatwiać życie, czyli telefon komórkowy i poczta elektroniczna. Powinniśmy, w trakcie wykonywania czynności zaplanowanych, wyciszać telefon, inaczej oderwani co chwilę dzwoniącym telefonem, rozpraszamy się i powrót do skupienia zajmuje nam cenne minuty jakie przeinaczyliśmy na wykonanie tego zadania. Ta sama zasada dotyczy poczty, w tym przypadku powinniśmy podzielić wiadomości, na bardziej i mniej priorytetowe, a w trakcie wykonywania ważnej pracy do skrzynki w ogóle nie zaglądać.


Umiejętność zarządzania czasem to tak naprawdę umiejętność zarządzania życiem. Oczywiście, że wszystko się może zdarzyć i na część z tego nie mamy wpływu. Ale na realizację swoich planów w większości mamy. Dążenie do celu długoterminowego czy to zmiana pracy czy zrzucenie paru kilogramów czy przebiegnięcie maratonu, wymaga planowania. Zarządzania czasem możemy się nauczyć i nawet jeśli na początku będzie nam ciężko, to z czasem będziemy coraz lepsi a to da nam czas na realizację tego, na co kiedyś wydawało nam się, że nigdy nie znajdziemy czasu. Warto się więc starać. Idzie nowy rok, zacznijmy od planowania Świąt i płynnie przejdźmy do planowania nowego roku.


Wtedy okaże się, że postanowienia noworoczne to nie nasze pobożne życzenia, ale cele, które z pewnym wysiłkiem, ale jednak możemy osiągnąć.

 

Źródło: FAZON