Strona fazon.pl wykorzystuje pliki cookies.

Nauka w domu

Kiedyś dzieci z bogatych domów zaczynały naukę w domu a później dopiero uczyły się w szkołach, no ale też szkoły nie były tak popularne i dostępne dla wszystkich.

 


Obecnie prawo także pozwala na naukę w domu i często decydują się na nią rodzice, którzy uważają, że to lepsze rozwiązanie dla ich dzieci.


Edukacja domowa jest popularna szczególnie w krajach anglosaskich np. USA, Kanada, Wielka Brytania, tam ma też długą tradycję. Prowadzone w tych krajach badania wykazują, iż dzieci uczone w domu przez rodziców osiągają lepsze wyniki w nauce niż ich rówieśnicy uczęszczający do szkół. W Polsce jest około stu rodzin, które wybrały tę metodę, aczkolwiek może być ich więcej, tylko, że nie ma ich w statystykach. W Polsce edukację domową umożliwia art. 16 ust. 8 do 14. ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Na naukę w domu wyraża zgodę dyrektor placówki, której podlegają dzieci. Dyrektor szkoły określa też jak często dzieci zobowiązane są do zdawania egzaminów sprawdzających ich postępy w nauce.


W Polsce istnieje też indywidualny tok nauczania, ale wtedy to nauczyciele uczą dziecko w domu. Wybierany jest wtedy gdy dziecko nie może np. z powodów zdrowotnych chodzić do szkoły. W edukacji domowej nauczycielem, który wcale nie musi być nim z zawodu, jest rodzic lub oboje rodzice.


Nauka w domu wzbudza wiele kontrowersji, ponieważ z jednej strony badania pokazują, że uczniowie kształceni w domu osiągają lepsze wyniki w nauce, a w grupie osób, które uczy się w domu nie ma bezrobotnych. Z drugiej strony nauka w domu izoluje dziecko od naturalnego środowiska, jakim jest grupa rówieśnicza. Może się wtedy okazać, że takie dzieci będą zamknięte w sobie i nie będą potrafiły ułożyć sobie kontaktów z innymi ludźmi.


Rodzice decydują się na naukę w domu z różnych względów, czasami dlatego, że szkoła nie wpłynęła dobrze na ich dziecko, które z wesołego nagle zrobiła się osowiałe, lub odwrotnie, nagle dziecko zaczęło być nerwowe, nadmiernie agresywne. Czasem rodzice od początku decydują, że dla nich ważne jest by dziecko rozwijało się w indywidualnym, najlepszym dla niego tempie i by nie ograniczały go zdolności lub ich brak u innych dzieci.


Zwolennicy edukacji domowej przekonują, że socjalizacje ich dzieci zapewniają wyjazdy na obozy, uczestnictwo w różnego rodzaju warsztatach, znajomy przyjaciół czy z podwórka. A zasady obowiązuje w domu uczą tak samo dobrze a raczej lepiej, dyscypliny, jak to ma miejsce w szkole.


Edukacja domowa wymaga czasu, zaangażowania, pieniędzy, często jeden z rodziców musi zrezygnować z własnej kariery. Każda rodzina musi wypracować własny system nauki, ale taki, który jest zgodny z ramami, jakie wyznacza edukacja publiczna. Nie może zatem dziecko uczyć się tylko to, co lubi, ale wszystkich przedmiotów przewidzianych dla danego wieku dziecka. Rodzice uczący swoje dzieci w domu podkreślają, że uczą swoje dziecko lepiej, bo często w terenie, czyli zamiast opowiada o budowie kwiatu, idą z dzieckiem na łąkę. A zamiast opowiadać o sztuce, idą do muzeum i pokazują obrazy i rzeźby. Takie lekcje sa ciekawsze a więc materiał łatwiej zapamiętany. Na pewno unika się w tym przypadku rutyny i tego, że nauczyciel musi martwić się o całą klasę, wiec wymagania także uśrednia.


W domu rodzic dba tylko o rozwój własnego dziecka.

 

Źródło: FAZON